Jeśli większy jest lepszy, to najnowszy monitor Asusa, ROG Strix XG49VQ, jest naprawdę świetną rzeczą. Mówimy o 49 calach zakrzywionego panelu LCD o najwyższej jakości i proporcjach 32: 9. Ten ekran wygląda zupełnie spektakularnie.

Ale czy to właściwie jest dobre? Na papierze oferuje mocny zestaw funkcji, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego kompetencje związane z grą. Na początek jest obsługa FreeSync 2 HDR, certyfikacja DisplayHDR 400 i częstotliwość odświeżania 144 Hz.

Z drugiej strony natywna rozdzielczość jest stosunkowo niewielka, biorąc pod uwagę duży rozmiar panelu. Przy 3840 na 1080 pikseli jest znacznie niższy w porównaniu do Philips Brilliance 499P9H, innego super-szerokiego 49-calowego monitora. Ale wtedy Asus jest skierowany do innej grupy demograficznej, a mianowicie graczy, dla których częstotliwość odświeżania jest prawdopodobnie ważniejsza niż liczba pikseli.

Cena i dostępność

Asus ROG Strix XG49VQ za 899 USD w USA jest dość konkurencyjny cenowo w tej klasie monitorów do gier. Wygląda to trochę mniej pociągająco w przypadku 999 GBP w Wielkiej Brytanii i 2 025 USD w dół.

Co więcej, jeśli produktywność jest głównym problemem, Philips Brilliance 499P9H jest zarówno lepszy, jak i tańszy.

Zdjęcie 1 z 10

Obraz 2 z 10

Obraz 3 z 10

Zdjęcie 4 z 10

Obraz 5 z 10

Zdjęcie 6 z 10

Zdjęcie 7 z 10

Zdjęcie 8 z 10

Obraz 9 z 10

Obraz 10 z 10

Projekt i funkcje

W przeważającej części ROG Strix XG49VQ jest zgodny ze standardowym wzornictwem Asusa dla swoich najlepszych monitorów do gier. To znaczy, że jest stylowy i sprawia wrażenie jakości. Jedynym oczywistym pominięciem jest oświetlenie otoczenia Aura firmy Asus, którego tutaj nie ma.

Mimo to otrzymujesz smukłą obudowę i solidny stojak z regulacją wysokości, obrotu i nachylenia. Nic dziwnego, że biorąc pod uwagę ekstremalne proporcje paneli, nie ma możliwości obracania w trybie portretu. Mówiąc o tym panelu, poza wspomnianą wcześniej rozdzielczością 3840 na 1080, obsługą FreeSync 2 HDR, certyfikacją DisplayHDR 400 i częstotliwością odświeżania 144 Hz, ma ona 450 cd / m2 dla jasności, 3000: 1 dla współczynnika kontrastu statycznego i oferuje krzywiznę 1800R.

Dla przypomnienia, jest on również oceniany na 4 ms dla odpowiedzi szaro-szarej. To i silny kontrast statyczny są zarówno wskaźnikami zastosowanej tu technologii panelu, pionowego wyrównania (VA), które zazwyczaj dobrze wróży kolorom i wszechstronnemu wizualnemu popowi, ale mniej w przypadku czasów odpowiedzi iw mniejszym stopniu kątów widzenia.

Gdzie indziej łączność jest ogólnie silna, z parą portów HDMI 2.0 i gniazdem DisplayPort 1.2. Natywna rozdzielczość panelu pozwala uzyskać dokładnie połowę liczby pikseli konwencjonalnego monitora 4K, więc obsługa odświeżania 144 Hz w tych interfejsach wyświetlania nie stanowi problemu. To powiedziawszy, brak USB-C jest szkoda, jeśli na nic innego niż konsolidacja kabli umożliwia, jeśli w mniejszym stopniu, pod względem podłączenia laptopa do tego panelu. Jako model skoncentrowany na grach, jest bardziej prawdopodobne, że zostanie podłączony do wydajnej platformy komputerowej.

Kolejne wyróżnienia to tryb obrazu po obrazie, który dzieli ekran na maksymalnie trzy poziome panele, z których każdy może być sterowany przez inne źródło. Możesz mieć konsolę do gier w jednym, strumień Twitch w innym, a może laptop z klientem poczty elektronicznej w trzecim.

Do tego dochodzą liczne dodatki do gry, w tym trwały celownik, licznik FPS, timer i inne.

Wydajność

Biorąc pod uwagę, że jest to panel gier, zróbmy dobre wieści i upewnijmy się, że Asus ROG Strix XG49VQ to naprawdę oszałamiające urządzenie do grania w gry. To nie znaczy, że jest idealny, ale sam spektakl wizualny jest w zasadzie niezrównanym barem innych 49-calowych monitorów.

Dla gier relatywnie niska rozdzielczość natywna 3840 na 1080 jest dobrym kompromisem. Pozwala na przyzwoite szczegóły bez generowania śmiesznych poziomów obciążenia GPU. Oznacza to, z jednej strony, że możesz sterować tym panelem za pomocą wyższej karty graficznej, takiej jak Nvidia GeForce RTX 2060 lub GTX 1070, i uzyskać przyzwoitą liczbę klatek na sekundę. Z drugiej strony, możesz podłączyć coś mocniejszego, jak RTX 2080, i naprawdę wykorzystać to odświeżanie 144Hz.

Odpowiedź mądra, raczej przyzwoita, niż absolutnie gwiezdna, ale kolory i połączenie czystego rozmiaru panelu i krzywizny otaczającej sprawiają, że jest to naprawdę wciągające doświadczenie. Jeśli w kontekście gier jest coś złego, to super-szeroki współczynnik proporcji może być trochę problematyczny z perspektywy pola widzenia.

Większość nowoczesnych gier nie ma problemu z wypełnieniem całego ekranu i porządkowaniem menu i narzędzi. Ale równie wiele osób decyduje się na rozciągnięcie obrazu, zamiast oferować rozszerzone pole widzenia, które w pełni wykorzystuje szalony szeroki współczynnik proporcji. Niektóre mają opcje rozszerzania widoku w grze, a jeszcze więcej można modyfikować za pomocą plików konfiguracyjnych. Jednak konkurencyjne gry online raczej tego nie oferują, ponieważ szersze pole widzenia spowodowałoby nieuczciwą przewagę.

Jeśli wrażenia z gry są w większości dobre, to szerszy obraz jest mniej jasny – rozumiemy to dosłownie. Na początek natywna rozdzielczość jest stosunkowo niska, biorąc pod uwagę masywny rozmiar, więc gęstość pikseli jest niewielka. Co gorsza, Asus wdrożył pewne przetwarzanie obrazu, które jeszcze bardziej zmniejsza jakość obrazu.

Efektem netto, nie mówiąc o tym zbytnio, jest to, że jakość obrazu na pulpicie jest bzdura. Czcionki wyglądają na dość szorstkie i postrzępione, a ogólny brak jasności i ostrości. Co więcej, przy zaledwie 1080 pionowych pikselach, całe doświadczenie wydaje się trochę ciasne i ograniczone.

W rzeczywistości, pomimo ogromnej szerokości fizycznej, stosunkowo niska rozdzielczość oznacza, że ​​jeśli spróbujesz uruchomić trzy okna przeglądarki równolegle, prawdopodobnie nie będziesz w stanie wyświetlić każdej strony w jej pełnej szerokości. Nie do końca świata, ale z perspektywy produktywności preferowane są takie rozwiązania jak Philips Brilliance 499P9H i jego 5,120 na 1,440 rozdzielczości i to z bardzo dużym marginesem. Warto również zauważyć, że współczynnik proporcji 32: 9 Asusa nie jest idealny do oglądania filmów. Znaczna część ekranu nie jest używana.

Ostateczny werdykt

Ostatecznie jest to monitor o niszowym wyglądzie. W kategoriach wydajności powiedzielibyśmy dobrze. Jakość obrazu jest niższa, a gęstość pikseli słaba. W tej części rynku byłbyś o wiele lepszy dzięki takim modelom jak Philips Brilliance 499P9H.

Jednak wybrana przez Asusa ROG Strix XG49VQ misja to gra, a tutaj dostarcza znacznie bardziej przekonująco. Jest to zarówno prawdziwie spektakularne doświadczenie, jak i stosunkowo dostępne, dzięki natywnej rozdzielczości, która nie przyniesie przyzwoitej karty graficznej na kolana.

W tym samym czasie jest to prawdopodobnie całkiem przyzwoita wartość w Stanach Zjednoczonych wynosząca prawie 900 USD. To nie jest tanie, ale znowu jest dużo ekranu. Przy wartości 1000 funtów w Wielkiej Brytanii oferta wartości jest nieco bardziej marginalna, nawet dla oddanych graczy.

Obrazy Źródło: TechRadar